Album zdjeć Aniołow ...

Temat: [wiara] jak to jest
Z dowodami na istnienie Boga tak już jest, że było mnóstwo prób i tyle samo niepowodzeń - a głowili się nad tym nieprzeciętni mózgowcy. Taki na przykład Kartezjusz wymyślił, że można w oparciu o samą dedukcję udowodnić istnienie własne, istnienie Boga i świata wokół nas (nie jest to banalna kwestia - vide Solipsyzm).

Można przecież wątpić we wszystko (zmysły mogą nas oszukiwać) ale o tym, że wątpimy raczej trudno wątpić. Wątpię, a więc myślę. Kto myśli? Ja - a więc Ja istnieję. Myślę więc jestem. Mogę myśleć nawet o bycie doskonałym, o pojęciach na poziomach abstrakcji wyższych niż te w których egzystuję. Skąd one we mnie? Ktoś musiał je tam umieścić. Kto? Sam byt doskonały, a więc Bóg. Bóg więc istnieje. On więc, jako doskonale dobry, nie dopuściłby do sytuacji, w której moje zmysły mnie oszukują - a więc świat który postrzegam istnieje i to w takiej formie jak go postrzegam.

Taki dowód wykombinował Kartezjusz. Oczywiście jak każdy inny, ma swoje słabe punkty i jak każdy inny - nie może być uznawany za DOWÓD.
Mi osobiście najbliższy jest pogląd egzystencjalny w ujęciu Alberta Camus. Polecam eseje "Mit Syzyfa" i "Człowiek zbuntowany".
Źródło: forum.php.pl/index.php?showtopic=2170



Temat: Dżuma - Opracowanie
Albert Camus 1913 – 1960




Człowiek teatru, dziennikarz. W swoim krótkim życiu stworzył miedzy innymi dwa cykle utworów. Pisanie trzeciego przerwała śmierć. Camus zginął w wypadku samochodowym.

Cykl absurdu:
Powieść Obcy (1942)
Dramaty Kaligula i Nieporozumienie (1944)
Esej Mit Syzyfa (1943)

Cykl afirmacji:
Powieść Dżuma (1947)

Dramaty Stan oblężenia (sceniczna adaptacja Dżumy), Sprawiedliwi,
Esej Człowiek zbuntowany (1951)
Esej był dla niego wykładem, dramat – językiem dziełań scenicznych, powieść pozwalała wnikać w historię ludzkiego życia. Pierwszy cykl jest egzystencjalny. Dowodzi w nim, że świat jest absurdalny. W drugim odżegnuje się od tego i od nazywania go filozofem. Uważa się za poetę, dla którego liczy się tylko praca twórcza. Reszta to wegetacja. Nazywano go moralistą niemoralnego XX wieku. Ogromną popularność zyskał po wydaniu Mitu Syzyfa.[/img
Źródło: lmw.fora.pl/a/a,278.html


Temat: wierszopodobne
zapisałam sobie ten esej, muszę przeczytać
nijak nie mogę się odnieść do takiego spojrzenia na Syzyfa, z dziwnego powodu: mam spory problem z kwestią człowieczeństwa, przyswojeniem jego definicji
w efekcie, lekceważę w większości ten problem

Syzyf zachowuje człowieczeństwo raczej nie wtedy gdy pcha kamień pod górę - bardziej wtedy gdy schodzi w dół i śmieje się z góry, kamienia i siebie samego nade wszystko.

moim zdaniem niczego nie zachowuje, człowieczeństwa tym bardziej
właśnie przez to idiotyczne pchanie kamienia nie ma na nie szans

z tą śmiercią i przeznaczeniem też mi nie po drodze: to jak z gadaniem, że śmierć jest sprawiedliwa, bo spotyka każdego
guzik, a nie sprawiedliwość
chodzi jeszcze o sposób, w jaki śmiertka o sobie przypomina

wierszyk niedorobiony, bo i autorka niezbyt rozgarnięta
a emocje rzeczywiście są mi zbędne, więc z tym walcem nie żartuję
Źródło: gniot.fora.pl/a/a,2509.html


Temat: Konkurs - Półeczka Naczelnika
pierwsza, najwyższa półka, lecąc od lewej strony:

Orson Scott Card (redakcja) - Arcydzieła
Arkadij i Borys Strugaccy - Przenicowany Świat
Janusz A. Zajdel - Limes Inferior
James E. Gunn - Słuchacze
Stefan Otceten (zebrał) - Polska nowela fantastyczna, tom 5
Brian W. Aldiss - Cieplarnia
Harry Harrison - Na wschód od Edenu
Harry Harrison - Powrót do Edenu
Harry Harrison - Zima w Edenie
J.R.R Tolkien - Władca Pierścieni
Janusz Przymanowski - Czterej pancerni i pies, tom 2
Janusz Przymanowski - Czterej pancerni i pies, tom 1
Albert Walentinov - Planeta Harpii
Albert Camus - Mit Syzyfa i inne eseje
Herbert Marcuse - Eros i Cywilizacja
Źródło: qfant.pl/forum/viewtopic.php?t=297


Temat: [ Literatura] Książki

A czy wy macie takie książki, z których czerpiecie jakieś wzroce, wskazówki itp? mamy
Jestem totalnie in love with każda książka Alberta Camusa
Nic nie jest mi w stanie odebrać przyjemności z czytania ich.
Niestety tylko częsć z nich przeczytałam. Fascynuje mnie szczególnie problamatyka pojęcia prez bohaterów absurdu życia i mimo to prób dalszego cieszenia się życiem (przybliżenie najbardziej absurdalnych wg niego postaci: aktora, polityka, Don Juana, które jak dla mnie w świetle tego co dalej opisuje nie może być bardziej wymowne)
Szczególnie polecam oprócz Dżumy także: ""Obcy" "Pierwszy człowiek" "Mit Syzyfa" (esej) "Upadek" Człowiek zbuntowany" "Stan oblężenia"

Kolejnym może być Søren (Soren) Kierkegaard
jako prekursor egzystencjonalizmu. Uwielbiam go ze poruszenie problematyki alienacji każdego z nas i "wrzucenie" nieprzygotowanego człowieka w świat. Jego dzieła są jakby traktatami filozoficznymi ale nie czyta się ich ciężko. (przynajmniej tak mi się wydaje) Polecam szczególnie "Bojaźń i drżenie" "Albo albo" czy "Choroba na śmierc"

To by byli ci najważniejsi, którzy zawsze dają mi do myślenia i potrafię wracać nieskńczoną ilość razy.
Ostanimi czasy pokochałam dojrzałe tragedie Shakespeara'e (Macbeth, Hamlet, King Lear, Othello) jak je kilka razy "przetrawię "to będę mogła wyjaśnić dlaczego
Źródło: mportalik.net.pl/viewtopic.php?t=770


Temat: Kółko Nieanonimowych Książkoholików
Poprzednie zakupy miały być ostatnie w tym roku, ale nie będa - ten "zaszczyt" przypadnie (chyba ) zakupom dzisiejszym.

W jednej paczce znajdą się:
Z. Sokolewicz - Mitologia Czarnej Afryki (z "małej czarnej" serii)
Carol O'Connell - Wyrocznia (czytałam już inny niezły kryminał tej autorki, więc może i to będzie fajne, a cena była sympatyczna)

A w drugiej:
Martin Beheim-Schwarzbach - Gwiazda Burgundii: Powieść o Nibelungach
Albert Camus - Dwa eseje ("Mit Syzyfa" i "Artysta i jego epoka")
Gilbert K. Chesterton - Złamana szabla
Laurie Lee - Jabłecznik i Rosie
Źródło: shadow.zaginiona-biblioteka.pl/viewtopic.php?t=401