Album zdjeć Aniołow ...

Temat: MPK Lublin.

Aron, jeszcze raz zwracam uwagę na rozróżnianie komunikacji miejskiej od międzymiastowej a tym bardziej prywatnego samochodu. Zalecam także uważne czytanie wypowiedzi innych forumowiczów i niepowtarzanie w kółko tego samego. Zdanie Twoje na ten temat znamy i nie musisz go 50 razy powtarzać.
Dlaczego tylko mi zwracasz uwagę?
Zwróć uwagę tym, którzy twierdzą że tramwaje w Lublinie są konieczne, bo już nie raz udowodniliśmy że nie są a oni ciągle swoje.


Poszukaj sobie ile średnio wynosi odległość i czas przejazdu między przystankami w Lublinie i Warszawie. Tak mniej więcej w stolicy dwa razy więcej.
No bo tam są większe korki.


Pewnie, że "coś tam" daje, ale nie jest to warte swoich kosztów
Obniżenie temperatury w autobusie z 40 st. do 30 st. to nie jest "coś tam". To jest bardzo dużo.

Źródło: lubforum.pl/index.php?showtopic=729



Temat: Komunikacja publiczna kontra prywatna na Lubelszczyźnie


Hmm, ale gdzie tak jest?
No jak to gdzie :?: Miasto Lublin, linie numer 6, 9, 10, 13, 17, 18, 21, 22, 26, 29, 31, 34, 39, 44, 47, 57, 74 8-)


Ale to nie busy, come on... Mowa o międzymiastowej komunikacji prywatnej, jak mniemam. Nie można busiarzom przypisywać wszystkich możliwych wynaturzeń tylko dlatego, że aron robi to samo wobec komunikacji publicznej. :)

Źródło: lubforum.pl/index.php?showtopic=973


Temat: co sądzicie o MPK, PKS oraz o busach
" />Jeśli nasze przdsiębiorstwa komunikacyjne typu PKSy czy MPK zmuszone byłyby dostosować jakość usług do standardów unijnych oznaczałoby to ich koniec. Nam jest naprawde daleko do krajów takich jak np Holandia czy Niemcy. Co do busów prywatnych w komunikacji miejskiej sądze jednak, że powinny mieć jednak zabudowy typowo miejskie, czyli np te drzwi pneumatyczne, czy większe przejścia między fotelami. Tego typu zabudowy dopiero wchodza na rynek, przedsiebiorcy kiedy kupywali busy naprawde nie mieli możliwości zamówienia tego typu wersji. Nie było żadnych profesjonalnych firm specjalizujących się w tym, tylko tacy "tapicerzy" , którzy robili podsufitke i przykrecali fotele. Teraz są firmy typu AMZ Kutno, CMS AUTO, Automet czy AutoCuby, które już to robią. Sądze, że przedsiębiorcy przy wymianie taboru napewno pomyślą już o wersjach typowo miejskich. I napewno żaden sprinter w komunikacji nie ma nawet 10 lat, no może góra 2. Jeśli natomiast chodzi o busy międzymiastowe np te na Lublin to już jest duża przewaga nad PKSem. Wiele busów ma już profesjonalne zabudowy, wygodne fotele a niektóre nawet klimatyzację.
Jakość w usługach przewozowych to nie tylko rozkłady, to także sprzęt jaki jest do tego wykorzystywany. Jakość polega na ciągłym doskonaleniu, udoskonalaniu, wprowadzaniu nowych rozwiązań. Prywatni przewoźnicy starają się to robić np wymieniając tabor na lepszy, nowocześniejszy, bardziej komfortowy a PKS jak stanął w miejscu tak stoi. Podszpachlują i zamalują rdzę i oto niby wielki remont. MPK tylko coś tam robi, oni jeszcze podnoszą jakość.Co ich do tego skłoniło? Busy. Dziś na rynku nie wystarczy być tylko tanim. Zeby nie one to napewno nikt by tego nie robił.
Źródło: lkr.pl/viewtopic.php?t=6728


Temat: co sądzicie o MPK, PKS oraz o busach
" />wcale moje argumenty nie zostaly obalone, bo nadal nikt nie pokazal mi miasta w Polsce o porownywalnej liczbie mieszkancow ktore ma lepsza komunikacje niz Krasnik bez udzialu busiarzy. Cos tam bakano o Ostrowcu i Stalowej Woli ze niby jest tam tak fajnie, ale obalilem te brednie publikujac cennik PKS Ostrowiec.

Cos tam pisano o Pulawach, ale w Pulawach jest mase linii prywatnych zarowno miejskich jak i miedzymiastowych tak ze tez pudlo.

tak ze widac ,ze na busy narzekaja tylko ci co w zyciu poza Krasnik nosa nie wystawili i wydaje im sie ze w takim np. Ostrowcu to MPK wozi ludzi po miescie za zlotowke i kursuje co pol minuty i ze ostrowiecki PKS wozi ludzi Irizarem za 5 zl na odleglosc 50 km.

No i juz kompletna kompromitacja byly teksty ze w Warszawie i Krakowie jest lepiej niz w Krasniku.

Podsumowujac - nawet nie wiecie jakie macie szczescie ze sa w Krasniku busiarze. GDyby nie oni to nadal jezdzilibyscie do Lublina starym smierdzacym Jelczem z PKSu placac 10 zl za bilet.
Źródło: lkr.pl/viewtopic.php?t=6728


Temat: co dalej z naszym PKS-em
" />
">Ciesze się,że dworzec się nie sprzedał,nie wyobrażam sobie organizacji przewozów międzymiastowych bez takiej infastruktury i wogóle,chyba głupio by wyglądał Kraśnik wobec innych miast gdyby nie miał swojego PKS-u , pasażerowie musieliby jezdzić Biłgorajem,Puławami lub Lublinem, bez sensu


Niekoniecznie. Dworzec powinien być własnością miasta. Wtedy nie byłoby bałaganu, przewoźnicy prywatni wjeżdżaliby na stanowiska, a poza tym możnaby było obok zrobić mały dworzec dla komunikacji miejskiej.
Źródło: lkr.pl/viewtopic.php?t=10259


Temat: JKM i tramwaje
" />Bravie, już w 1998r. przy okazji wyborów samorządowych proponowano w Lublinie ograniczenie roli MPK do obsługi linii niedochodowych, w rodzaju oddalonych od centrum niewielkich osiedli i organizację przetargów na pozostałe połączenia, z wprowadzeniem możliwości wymyślania własnych tras przez prywaciarzy. Krzyk, że to jest absolutnie niewykonalne huczał od Ratusza po zajezdnie publicznego przewoźnika. Teraz dopiero jest to wolno i w bólach realizowane - kiedy MPK stoi na granicy upadku (i to nie wiadomo z której strony tej granicy ). Lublin jest jednak ewenementem, miastem w którym komunikacja prywatna jest wyjątkowo rozbudowana (podobnie jak połączenia międzymiastowe i międzywojewódzkie).
Źródło: kzm.org.pl/viewtopic.php?t=1072


Temat: Nowe połączenia przewoźników prywatnych
Dotarłem do strategii rozwoju komunikacji w Lublinie w latach 2007-2013 uchwalonej tydzień temu przez Radę Miasta


i mamy tam taki kwiatek :

2.2. Regionalne przewozy autobusowe
Nie przewiduje w najbliższym czasie istotnych zmian w ofercie przewozowej PPKS w Lublinie. Rozwijać się natomiast będzie – determinowana przez popyt – sieć linii regularnych regionalnej i krajowej komunikacji samochodowej (autobusowej i minibusowej), organizowanych i realizowanych przez przewoźników prywatnych poza PKS.

czyli widać, że miasto zamierza popierać rozwój busiarstwa międzymiastowego

W ramach zintegrowanego planu rozwoju transportu publicznego w Lublinie planuje się wybudowanie nowoczesnego dworca regionalnej, krajowej i międzynarodowej komunikacji autobusowej, przy współudziale miasta Lublina. Budowa dworca autobusowego, której towarzyszyć będzie przebudowa infrastruktury komunikacji miejskiej, realizowana będzie w sposóbusprawniający dokonywanie przesiadek użytkowników komunikacji miejskiej, regionalnej, krajowej i międzynarodowej komunikacji autobusowej i kolejowej.

a to takie bajeczki śmieszne o nowym dworcu

i jeszcze coś mało europejskiego z tej strategii

Przewidywane powiązania funkcjonalne podsystemów transportu publicznego (komunikacja miejska, autobusowa komunikacja regionalna oraz kolej) nie wymagają integracji taryfowo-biletowej. Koszty wdrożenia i funkcjonowania zintegrowanego systemu taryfowo-biletowego byłyby bowiem znacznie wyższe niż możliwe do osiągnięcia wymierne efekty, w postaci wzrostu popytu na usługi transportu publicznego.
Źródło: forum.infobus.pl/viewtopic.php?t=331


Temat: "Busiarze" - co o nich sądzisz?
No więc właśnie! Nie włączałem się długo do tej dyskusji, bo zauważyłem, że rozmijamy się w rozumowaniu i dyskutujemy o różnych pojęciach. Ja tak od razu założyłem, dla mnie pojęcie "busiarza" jest tożsame z nyskarzem jeżdżącym zarejestrowanym na krzywy ryj wrakiem żuka po centrum miasta, a nigdy nie ośmieliłbym się tak nazwać pana Drabasa, który od zawsze był w moim pojęciu "prywatnym przewoźnikiem". Kolega Avemarian już to zrozumiał, natomiast kolega Aron chyba nie, bo nie odróżnia komunikacji miejskiej od międzymiastowej.

Mnie się wydaje, że wg Jakuba K. busiarz to każdy kto nie posiada bileterki. I nie chodzi tu o przewoźnika, który posiadł kobietę sprzedającą bilety w kinie
I taką definicję przyjąłem.
Poza tym wytłumacz mi czy autobus 80 Lublin - Świdnik to komunikacja miejska czy międzymiastowa? A autobus 870 Katowice - Gliwice to komunikacja miejska czy międzymiastowa?
A bus Stambuł Wschodni - Stambuł Zachodni to komunikacja miejska czy międzykontynentalna?
A autobus Zgorzelec - Gorlitz to komunikacja miejska czy międzynarodowa?
Źródło: forum.infobus.pl/viewtopic.php?t=51


Temat: Plan naprawczy PKS
Moim zdaniem plan naprawczy PKS (jak tytuł postu) jako calości nie ma sensu. Kilkunastoletnich zaległości nie da sie juz nadrobic na wolnym rynku. Busiarzy jak i prywatnych przewoźników nie da sie juz wyeliminować. Moimi ulubionymi przykładami sa trasy: Kraków-Zakopane i Nowy Sącz (absolutne hity, numery 1 i 2), Katowice-Jastrzebie, Gdynia-Hel i jeszcze wielokrotnie omawiana trasa Warszawa-Lublin. 15 czy 20 lat temu te trasy byly traktowane jako dalekobiezne, w dziejszych realiach to raczej komunikacja międzymiastowa. Autobusy wypełnione w ponad 100 %. Tamte czasy juz nie wrócą. Jedynym ratunkiem jest komunikacja dalekobieżna, taka przez Polskę, albo pół:) A dla tych PKSów, które nie maja takiej szansy dbanie o to, co pozostało, czyli kursiki wokól komina a nie kasowanie i wycinanie w pień tego co zostało jak np. w Myslenicach.
Źródło: forum.infobus.pl/viewtopic.php?t=3658


Temat: Komunikacja podmiejska w Zamościu
W okolicy Zamościa jest jeden prywatny przewożnik z prawdziwego zdarzenia,firma KMJ z Łabuń.Obsługuje linię Reforma Łabunie-Łabunie-Zamość.Kursy są co godzinę.Tabor z "demobilu".Na pewno jest jeden M11 ex MPK Kraków,trzy albo cztery Karosy dwu i trzy wejściowe,a nawet jakieś leciwe Renault model bliżej mi nieznany.Kierowcy wprawdzie nie wydają do ręki paragonu z kasy fiskalnej(nikt się oto nie dopomina),ale każdego pasażera "nabijają" na kasę.Są też bilety miesięczne.KMJ wykonuje też zamknięte przewozy szkolne.Kiedyś trasę Zamość -Łabunie obsługiwało MZK(linia 40 do do Łabuń,43 do Łabuniek).
MZK obsługiwało też trasy do Bródka i Wierzbia (41,42i 38)Teraz przejął to PKS,a ostatnio partyzantkę na tych trasach uprawiają busiarze (tradycyjnie podstawiają się przed PKS-em).
MZK kursowało też do Starego Zamościa (linia 51 i 52)ale że jest to droga krajowa #17 w kierunku Lublina i jedzi sporo PKS-ów (nie wspomnę o busiarzac) więc tam tez już zrezygnowali.Niektóre kursy do Starego Zamościa przejął PKS.
Ostatnio na trasę MZK linii 44 do Sitna podstawia się busiarz żółtym transitem,tradycyjnie przed MZK.Ale ma troche lipę bo po południu zwykle wraca na pusto do Zamościa tak jak i 44.Ma wprawdzie jakiś rozkład,ale chyba tylko tubylcy wiedzą kiedy naprawdę jedzie.
Ponadto w Zamościu isnieje Spółdzielnia Komunikacyjna "Autonaprawa" chyba jedna z trzech w Polsce (Transped w Lublinie i KSK w Poznaniu).Tabor opiera się na H9-21,często leciwych,ale sukcesywnie remontowanych.Docierają nawet do Niska k. Stalowej Woli więc jest to juz raczej komunikacja miedzymiastowa.
Źródło: forum.infobus.pl/viewtopic.php?t=287


Temat: Neoplan wbił się w ciężarówke (KL)
Kurier dzisiejszy 1 kwietnia 2006

LUBLIN WYJEŻDŻONE AUTOBUSY CZĘSTO SIĘ PSUJĄ

Neoplan komunikacji prywatnej kursujący na linii 17 wbił się wczoraj w tira stojącego na przeciwnym pasie. Trafił między skrzynię ładunkową, a przyczepę. Uderzył tak silnie, że przesunął ciężarówkę do tyłu, a ta uderzyła w stojącego dalej busa komunikacji międzymiastowej.

– Zobaczyłem tylko, jak autobus z przeciwka nagle skręca wprost na moją ciężarówkę – opowiada kierowca, uczestnik wczorajszego wypadku na al. Spółdzielczości Pracy. Chwilę potem autami wstrząsnęło silne uderzenie. W wypadku niemal cudem nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Autobusem jechało kilkadziesiąt osób.
– Autobus po prostu zepchnął tira na mnie – opowiada kierowca busa. – Uderzenie rozbiło przód w moim busie.
Kierowca neoplana został ranny. Po uderzeniu w przyczepę cieżarówki posypało się na niego szkło z panoramicznej szyby przedniej, a zniszczony przód autobusu przygniótł mu nogi. Miał ogromne szczęście.
– Autobus skręcił na ciężarówkę w wyniku awarii układu kierowniczego lub zawieszenia. Kierownica mu się zablokowała i nic już nie mógł zrobić – mówili policjanci.
– Jak można wozić pasażerów takimi rzęchami? – oburzali się przerażeni pasażerowie autobusu.
– Czy władze miasta nie sprawdzają stanu technicznego autobusów? Czy pojazdy lubelskiej komunikacji miejskiej są bezpieczne? – zastanawiali się pasażerowie.
Zgodnie z przepisami, autobusy nie mogą wyjechać z zajezdni bez obowiązkowego porannego przeglądu technicznego, który odnotowywany jest w specjalnej książce.
– W tej materii obowiązują nas identyczne przepisy jak MPK – mówi Edward Gorzel, jeden z właścicieli prywatnych firm komunikacyjnych w mieście.
Jednak żaden mechanik nie jest w stanie przewidzieć awarii wynikającej ze zmęczenia materiału. Autobusy są zwyczajnie wyjeżdżone.

Tomasz Stawecki


JUŻ RAZ TAK BYŁO

W grudniu 2004 r. wydarzył się niemal identyczny wypadek. Awaria zawieszenia w neoplanie z MPK zablokowała układ kierowniczy i rzuciła pojazdem wprost na taksówkę. Jak wykazało policyjne dochodzenie, wypadek spowodowało zerwanie wielkich, dwucentymetrowych śrub mocujących zawieszenie.


ludzi to jakaś paranoja przecież taen autobus nie był wcale taki zjeżdzony i stary, kilka razy miałem okazje nim jechać, nawet mi się podobało.
Źródło: ltek.cba.pl/viewtopic.php?t=234


Temat: "Busiarze" - co o nich sądzisz?
Za 5 zł to byś sobie mógł autobus pooglądać, a nie jechać.

U nas za 5 zł można czasami przejechać 60 km a że Ty żyjesz w tak bogatym regionie że za 5 zł to można autobus pooglądać to cóż.


Nikt o zdrowych zmysłach nie jedzie PKSem Sanok na trasie Katowice-Gliwice.

Tak - ci o zdrowych zmysłach tłoczą się jak śledzie w 840 lub jeżdżą T11-T1.




Po pierwsze nie odróżniasz komunikacji miejskiej od tzw. lokalnej (międzymiastowej) - i nie wyjeżdżaj mi tu, że z Katowic do Gliwic to jest komunikacja międzymiastowa taka sama jak z Kielc do Radomia czy coś podobnego.

Nie odróżniam i uważam że podziały na komunikację miejską, lokalną, międzymiastową czy międzynarodową są sztuczne, bezsensowne i robione pod urzędników którzy z tego wyciągają kasę. Nie wiem czy wg Ciebie busy jeżdżące z Lublina do Świdnika przez wspólną granicę tych miast są miejskie czy międzymiastowe. A jaka jest różnica między trasą Katowice-Gliwice i Lublin- Świdnik to naprawdę nie wiem

A co z busami jeżdżącymi ze wschodnich dzielnic Stambułu do zachodnich dzielnic Stambułu przez most na Bosforze? Są miejskie czy międzykontynentalne?



A po drugie nyskarstwo to jest wrzód, należy je wytępić i zorganizować sprawną i efektywną zintegrowaną komunikację miejską

No i właśnie za to Cię nie lubię Tekścisz jak NKWDzista z czasów kolektywizacji rolnictwa. Wtedy też prywatnych rolników czy sklepikarzy nazywano wrzodami, tępiono ich za pomocą kul w potylicę żeby nie przeszkadzali w rozwoju jedynie słusznych, SPRAWNYCH i zintegrowanych kołchozów , uniwermagów i sowchozów. Skończyło się tak że umarło 20 mln ludzi z głodu na Ukrainie ale niestety są jeszcze do dziś ludzie głoszący takie brednie - "zniszczyć prywaciarzy a potem się zobaczy".
A co sądzisz o prywatnych gabinetach lekarskich? Też należy zlikwidować w walce o powszechną szczęśliwość?
Źródło: forum.infobus.pl/viewtopic.php?t=51